[TAG] Liebster Blog Award, Czyli Trochę O Mnie / [TAG] Liebster Blog Award And Little Bit About Me

Już dosyć spory czas temu zostałam otagowana/nominowana do Liebster Award  przez Angelikę z bloga Codziennik Żelikowskiej, za co serdecznie dziękuję :) Dziś wreszcie odpowiadam na pytania związane z tą zabawą.

Tak na marginesie, jeśli jest jeszcze ktoś, kto nie wie o co w tym chodzi, najlepiej wyjaśniła to właśnie Angelika, cytuję:

„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogerów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

Przejdźmy do rzeczy:

1. Kto jest Twoim autorytetem?

Nie posiadam takowego (!), co nie oznacza, że nie podziwiam wielu osób za to co robią, mówią.

2. Co sprawia, że jesteś szczęśliwa?

Zdrowie, spokój, swoboda, jeśli to jest, jestem wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi, wszystko inne jest miłym dodatkiem.

3. Kim chciałaś zostać, kiedy byłaś małą dziewczynką?

Archeologiem lub panią bibliotekarką. Wiem, niezła rozbieżność:)

4. Jaki jest Twój sposób na odpoczynek?

Obejrzenie dobrego filmu, przeglądanie ulubionych blogów i oczywiście buszowanie na Pintereście.

5. Jaki jest według Ciebie „prawdziwy przyjaciel?”

Szczery, uczciwy, taki, na którego ZAWSZE można liczyć, i który ZAWSZE będzie stał za nami murem.

6. Materialna rzecz, o której marzysz to…?

Nie jestem wymagająca, wystarczy mi porządny aparat fotograficzny^^ Nie mam jeszcze sprecyzowanego modelu.

7. Gdzie znajdujesz inspirację?

Pinterest plus wszędzie dookoła. Czasem inspiracja pojawia się znienacka w dość nieoczekiwanym momencie np. tuż przed zaśnięciem lub podczas jazdy samochodem.

8. Jakie jest Twoje życiowe motto?

‘Wszystko, co jesteś sobie w stanie wyobrazić jest prawdziwe’ autorstwa Pabla Picassa. Te słowa są wg mnie esencją tego, co zawiera książka ‘Sekret’, czyli jeśli czegoś naprawdę mocno chcemy i potrafimy to sobie wyobrazić, jakbyśmy już to mieli, będzie nam to dane. Oczywiście wiadomo, że do wyobrażeń trzeba dodać jeszcze pracę i wtedy będzie wszystko po naszej myśli:)

9. Co jest Twoją najmocniejszą stroną?

Kiedyś często mówiono mi, że potrafię słuchać. Wydaje mi się też, że potrafię komuś doradzić, mimo że osobiście jestem bardzo niezdecydowana, jeśli chodzi o radzenie samej sobie.

10. Jaki jest Twój ulubiony film/serial?

Ulubionych filmów mam bardzo dużo, seriali trochę mniej. Film, weźmy pierwszy z brzegu z tych ulubionych: ‘Julie & Julia’, a serial bezapelacyjnie ‘Przyjaciele’.

11. Jak wyglądałyby Twoje wymarzone wakacje?

Podróż pociągiem przez wszystkie stany USA.

To by było na tyle. Wiem, że powinnam nominować kolejne 11 osób i zadać pytania, ale pozwólcie, że na tym zakończę. Niemniej miło mi było zostać nominowaną, wziąć udział w zabawie i odpowiedzieć na pytania.

Singing Links 09

1. Fantastyczny lifestylowy blog Meg Biram, kiedyś znany pod nazwą MIMI+MEG. Meg to abstrakcyjna malarka, konsultantka do spraw marketingowych oraz social media. Na jej blogu znajdziecie wszystkiego po trochę: moda, wnętrza, podróże, sztuka i wiele innych fajnych tematów.

2. Nicole’s Classes – strona oferująca wiele darmowych tutoriali z zakresu obsługi Photoshopa, Illustratora oraz pokazująca triki jak robić lepsze zdjęcia.

3. Coś dla fanów kina i minimalizmu, czyli plakaty kinowe w stylu minimalistycznym na Minimal Movie Posters.

4. Super prosty i szybki przepis na przepyszne smoothie ananasowo-pomarańczowe od Na Miotle.

5. Najpiękniejsza kreskówkowa obudowa na iPhona jaką do tej pory widziałam! Idealna dla fanów Disney’a oraz filmu animowanego ‘Piękna i Bestia’. Do kupienia m.in. tutaj.

6. Wait. Wot? to oficjalny fanpage nieokrzesanego króliczka o niewyparzonym języku – świetny na poprawę humoru.

7. Amerykańska sonda dotycząca urządzania wnętrz. Sprawdźcie, czy zgadzacie się z odpowiedziami badanych.

8. The Year Of Lettering – złote myśli i mądrości życiowe pisane pięknym pismem, czyli w skrócie mówiąc blog o praktykowaniu kaligrafii we wspaniały sposób.

9. Kolumber to serwis o podróżach, gdzie użytkownicy dzielą się z innymi wrażeniami i zdjęciami ze swoich podróży. Naprawdę fajny i pożyteczny portal społecznościowy dla podróżników lub dla takich jak ja, czyli lubiących poczytać relacje innych z podróży w rozmaite zakątki Ziemi.

Obsesja Dnia/ Obsession Of The Day

{Naszyjnik Kenneth Jay Lane Medicine Man}

Dawno nie było u mnie wpisu z serii ‘Obsesja Dnia’, czyli jak sama nazwa wskazuje, moje dzienne znaleziska stające się niegroźną obsesją. Dzisiejszym odkryciem, którym nie mogłam się z Wami nie podzielić jest przezabawny naszyjnik Medicine Man, czyli po prostu szaman. Pochodzi on z kolekcji Kenneth Jay Lane i niestety jest dosyć drogi (około 300 zł). Szkoda, bo z przyjemnością przygarnęłabym takiego szamana:) W kolekcji dostępna jest również broszka, w trochę innych kolorach.

{Broszka Kenneth Jay Lane Medicine Man}

Plakat Z Moby Dick’iem/ Moby Dick Poster

{via}

Zapewne już wiecie, że bardzo lubię plakaty jako dekoracje we wnętrzach, szczególnie te w stylu vintage. Nie jest to jednak regułą, plakat po prostu musi mieć to ‘coś’, żeby mi się spodobał. Tak było w przypadku tego z Moby Dick’iem, stylizowanym na plakat filmu ‘Szczęki’, na zdjęciu powyżej.

Sam plakat jest fajnym akcentem kolorystycznym w pomieszczeniu o neutralnych barwach. Podoba mi się też kontrast pomiędzy elegancką komodą/toaletką glamour a plakatem pop art.

Kto nie widział jeszcze filmu ‘Moby Dick’ serdecznie polecam. Widziałam obydwie wersje; tę z 1956 roku z Gregorym Peckiem oraz tę nowszą w postaci miniserialu z 2010 roku i obydwie mi się podobały. Recenzję można zawrzeć w jednym zdaniu: człowiek w starciu z naturą, czyli nic dobrego nie może z tego wyjść.  Ja nie mogłam oderwać wzroku od ogromnego wieloryba, zresztą życie podwodne zawsze mnie fascynowało, ale to już inna historia.

Wracając do plakatu, jak tylko go zobaczyłam, od razu zaczęłam przetrząsać Internet w poszukiwaniu sklepu, gdzie można takowy kupić. Można to zrobić m.in. tutaj. Po drodze znalazłam jeszcze inne plakaty, printy i reprodukcje obrazów, które na tyle mi się spodobały, że postanowiłam Wam je pokazać. Na niektórych rozwścieczony wieloryb może trochę przerażać, ale jak dowiadujemy się z filmu, miał powód:) Osobiście, bardzo podoba mi się numer 6, ten w psychodeliczne barwy. Myślę, że dodałby wnętrzu naprawdę sporo koloru  jednocześnie go rozweselając.

{1. / 2. / 3. / 4. / 5. / 6. / 7. /}

A Wy lubicie tego typu plakaty? Czy któryś z nich zagościłby na Waszej ścianie?

Przytulne Szwedzkie Mieszkanie/ Cozy Swedish Apartment

W tym szwedzkim mieszkaniu, które chciałabym Wam dzisiaj zaprezentować,  najbardziej podoba mi się salon. Jest duży i jasny z kilkoma oryginalnymi meblami (stoliki, krzesło). Jednak najbardziej uwagę przykuwa niska półka wypełniona po brzegi książkami oraz poustawiane na niej obrazki, zdjęcia itp.

Podoba mi się też to, że urządzenie mieszkania nie jest przekombinowane. Jest prosto, funkcjonalnie i przytulnie, ale nie nijako, a to za sprawą kilku ciekawych akcentów. Są nimi np. dwie szmaragdowe lampy zwisające nisko nad kuchennym stołem. W otoczeniu białego wyposażenia reszty pomieszczenia, to one stają się punktem centralnym.

W kuchni podoba mi się  również przyciągająca oko tablica ze zdjęciami, dziecięcymi rysunkami i innymi różnościami, które przeważnie lądują na naszych lodówkach. Duża tablica z inspiracjami w kuchni? Jak dla mnie, świetny pomysł. Już podczas jedzenia śniadania można zaczerpnąć inspiracji i pozytywnie nastroić się na nadchodzący dzień przez samo patrzenie na ulubione wycinki, zdjęcia i inne notatki. Nie wiem czy nie przemycę kiedyś tego pomysłu do siebie.

Co Wam podoba się w tym mieszkaniu?

{źródło}

Sukienki Maxi/ Maxi Dresses

Podczas długiego weekendu ładna pogoda pozwoliła mi włożyć sukienkę maxi pierwszy raz w tym sezonie i pierwszy raz od naprawdę dłuuugiego czasu. Jako że większość czasu noszę spodnie, zapomniałam już jak bardzo sukienki są wygodne, szczególnie te długie. Czułam się w mojej maxi tak swobodnie i zwiewnie, że doszłam do wniosku, że tego typu sukienki staną się chyba moim uniformem na lato, czyli w zupełności zastąpią dresy. Można powiedzieć, że sukienki maxi to mój nowy, elegancki i superkobiecy dres:)

Z ciekawości zaczęłam sprawdzać, co oferują sklepy internetowe w  kwestii maxi sukienek. Zawsze jakoś omijałam ten dział, wydawało mi się, że z racji mojej filigranowej figury, tego typu sukienki mi nie pasują. Okazało się, że się myliłam, bo taki fason potrafi naprawdę wydłużyć sylwetkę ( pod warunkiem, że sukienka nie będzie do kostek, a do samej ziemi – zresztą ja tylko takie preferuję). Wybór jest naprawdę duży. Osobiście, najbardziej podobały mi się te w stylu boho; w kwiaty i etniczne wzory oraz te z motywami tropikalnymi. A! no i jeszcze te w paski. Sami widzicie jak ciężko się zdecydować! Poniżej kilka z moich ulubionych.

Po Weekendzie #3 / After Weekend #3

{Długi weekend z piknikiem i balonami nad Krosnem.}

Jak się macie po Majówce? Ja bardzo miło spędziłam czas, chociaż pod koniec tego długiego weekendu już trochę byłam zmęczona tym odpoczywaniem, jeśli można tak powiedzieć :) Dochodziły mnie też słuchy, że za dużo wolnego czasu nie wpływa korzystnie na człowieka – być może.

W weekend nie obyło się oczywiście bez grillowania i błogiego leniuchowania w słońcu z książką i mrożoną kawą, do tego dodajmy film, lody, małe wycieczki i już mamy skrót mojej Majówki. Mam nadzieję, że za rok będzie równie miło.

{Mrożona kawa z oryginalnym kompanem.}

{Bardzo niezobowiązująca lektura na gorący dzień.}

{Cudne, kolorowe bratki.}

{Chwila na kontemplację przyrody:)}

{Sukienka maxi – moje najnowsze odkrycie!}

{Fajnie, że pogoda dopisała, poproszę więcej takich ciepłych dni.}

Znaleziska Z Pchlego Targu /3/ / Flea Market Finds /3/

Dawno nie pokazywałam Wam żadnych moich zdobyczy z pchlego targu. Dlatego dzisiaj przedstawiam Wam moje kolejne znalezisko – słoik z korkową zatyczką. Oczywiście, jak możecie zobaczyć na zdjęciach, na słoiku/butelce nadrukowano pasące się owieczki, które ujęły mnie bardziej niż sam kształt tego naczynia. Owe cudo kosztowało mnie nie więcej niż 2 złote. Słoik podobał mi się tak bardzo, że sama nie wiedziałam, co do niego włożyć i w końcu… nie włożyłam niczego. Rozważałam trzymanie w nim torebek herbaty, małych cukierków (słoik ma 14 cm) lub czegoś zupełnie z innej beczki np. wsuwek i gumek do włosów.  Ostatecznie jednak stoi pusty. Jak Wy użylibyście słoika? Jakieś pomysły?

Inne wpisy, o tego typu zdobyczach możecie znaleźć tutaj i tutaj.

Po Weekendzie #2/ After Weekend #2

{Kolejny magnesik do kolekcji na Mamy lodówce.}

Ostatni weekend, począwszy od piątku, spędziłam w Krakowie, stąd też moja nieobecność na moim i Waszych blogach, ale już wracam:)

Niestety nie mam dla Was żadnych zdjęć, bo nie wzięłam ze sobą aparatu. Nie dlatego, że zapomniałam, ale po prostu chciałam mieć wolne ręce i jak najlżejszą torebkę. Następnym razem na pewno aparat pojedzie ze mną i już zapowiedziałam P., że będę robić masę zdjęć.

Szczerze przyznam się bez bicia, że była to moja pierwsza wizyta w tym mieście (!), taka bardziej turystyczna (nie liczę tych przejazdowych, czy wizyty na lotnisku). Wrażenia jak najbardziej pozytywne, dużo studentów polskich, zagranicznych, artystów – bardzo miła atmosfera i z chęcią jeszcze raz tam wrócę, żeby obejrzeć wszystko dokładniej (no i porobić zdjęcia). Aż wstyd mówić, ale mam lekkie zakwasy od chodzenia (!), co jest namacalnym dowodem na brak kondycji fizycznej. Stąd też moje postanowienie, żeby jednak wreszcie ograniczyć niezdrowe jedzenie i więcej ćwiczyć!!!

Jak Wam minął weekend? Przygotowujecie się już na Majówkę?

Kolorowe, Wiosenne Dodatki/ Spring Decor Picks

Wiosenne porządki macie już dawno za sobą? Świetnie! Dlaczego więc teraz nie zająć się ‘delikatnym’ dekorowaniem mieszkania? Delikatnym, dlatego, że nie mam tu na myśli zmiany koloru obić mebli, ale dodanie do pomieszczenia kilku roślinek i akcesoriów, najlepiej w soczystych kolorach, które rozweselą i odświeżą pomieszczenie.

Wyszukałam dla Was parę takich niewielkich dodatków, znajdziecie coś dla każdego z  pomieszczeń – od kuchni po balkon. Możecie zapytać; jak łyżka do lodów doda mojemu mieszkaniu więcej koloru? :) Ano tak, że w zestawieniu z innymi barwnymi miseczkami, tackami i  dzbanuszkami będzie tworzyć kolorowy, przyjemny dla oka ‘bałaganik’, a nam patrząc na to będzie weselej i przyjemniej.  Taa-daa! :)

1. konewka Fide/ 2. taca ZARA HOME/ 3. szklanka ZARA HOME/ 4. patera H&M/ 5. poduszka Pakamera/ 6. miska IKEA/ 7. osłonki na doniczki IKEA/ 8. wazon IKEA / 9. latarenka IKEA/ 10. słoik H&M/ 11. serwetki IKEA/ 12. miska-puchar IKEA/ 13. łyżka do lodów IKEA/ 14. krzesło IKEA/