Po dokończeniu mojego weekendowego manicuru (złote kropeczki na granatowym tle) zorientowałam się, że przypomina mi on obraz Vincenta van Gogha ‘Starry Night’. Może to zbyt wygórowane porównanie, ale tak mi się skojarzyło. Podobne?
Do manicuru użyłam najtańszych lakierów jakie miałam pod ręką; granatowy Selene nr 205, złoty Sensique nr 258. Kropki zrobiłam łepkiem od szpilki. Szpilkę wcześniej wbiłam do gumki od ołówka (według tego pomysłu).










czadowe te paznokcie:) i świetna strona:)
Ciekawa inspiracja i jeszcze lepszy efekt…
Bardzo mi się tu u Ciebie podoba
Bardzo mi miło i zapraszam do odwiedzania:)